facebook

Ogłoszenie upadłości spółki z o.o. a zwolnienie członków zarządu z odpowiedzialności za długi

    06-06-2022

Każda firma, w tym również spółka z o.o. może ogłosić upadłość. W praktyce upadłość spółki z o.o. zawsze wiąże się z bardzo ważnym pytaniem - kto odpowie za długi spółki? Czy wspólnicy spółki z o.o. mogą zwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania i w jakich przypadkach? Sprawdźmy.

Ogłoszenie upadłości spółki z o.o. a zwolnienie członków zarządu z odpowiedzialności za długi

Ogłoszenie upadłości spółki z o.o - kiedy?

W toku istnienia każdej firmy mogą zdarzyć się różne sytuacje, w tym także problemy finansowe. Nie każde trudności muszą od razu prowadzić do ogłoszenia upadłości - upadłość to tak naprawdę ostateczność. Wcześniej można podjąć szereg działań restrukturyzacyjnych, których celem jest uratowanie firmy i utrzymanie jej na powierzchni.

Podstawową przesłanką do ogłoszenia upadłości spółki z o.o. jest niewypłacalność, czyli utrata zdolności do regulowania zaciągniętych zobowiązań, trwająca dłużej niż 3 miesiące.

Firmy, które staną się niewypłacalne, powinny złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w ciągu 30 dni od powstania stanu niewypłacalności. Uznaje się także, że z niewypłacalnością mamy do czynienia również, gdy zobowiązania pieniężne firmy przekraczają wartość jej majątku i taki stan trwa dłużej niż 24 miesiące.

Więcej o przesłankach do ogłoszenia upadłości i specyfice postępowania upadłościowego pisaliśmy w artykułach Kiedy mamy do czynienia z upadłością firmy? oraz Postępowanie upadłościowe - 10 podstawowych informacji.

Spółka z o.o. upada - kto odpowiada za długi?

Spółka z o.o. zasadniczo sama odpowiada za wszystkie swoje zobowiązania. W przypadku upadłości zwykle jednak majątek, który zgromadziła spółka, nie wystarcza do pokrycia wszystkich zobowiązań.

Wówczas do odpowiedzialności za długi spółki można pociągnąć członków zarządu.

Zgodnie z art. 299 kodeksu spółek handlowych [Dz. U. z 2020 r. poz. 1526, 2320, z 2021 r. poz. 2052, z 2022 r. poz. 807], jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Dotyczy to zarówno „zwykłych” członków zarządu, jak również prezesa, czy jego zastępcy. Jak jednak nietrudno się domyślić, skoro istnieje zasada... to istnieją również wyjątki.

Członkowie zarządu spółki z o.o. mogą uwolnić od odpowiedzialności, jeśli:

  • wykażą, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości,
  • w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo wykażą, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z ich winy,
  • pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.
 

Zwolnienie członków zarządu spółki z o.o. z odpowiedzialności za długi spółki

Jak widać, choć są wyjątki, to zasadniczo członkowie zarządu sp. z o.o. odpowiadają za długi upadłej spółki - ponieważ ta najczęściej nie ma majątku wystarczającego na pokrycie wszystkich zobowiązań. Jest to odpowiedzialność surowa, bo członkowie spółki z o.o. odpowiadają własnym majątkiem osobistym.

W przypadku upadłości spółki jedynym sposobem na uniknięcie odpowiedzialności przez członków zarządu spółki z o.o. jest złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym terminie.

Termin ten wynosi 30 dni. Liczymy go od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. W tym terminie członek zarządu, który nie chce odpowiadać za długi spółki, powinien złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeśli członek zarządu spółki z o.o. nie złoży wniosku o upadłość we „właściwym terminie”, poniesie odpowiedzialność za długi spółki - chyba że wykaże, że w tym terminie otwarto postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu.

Powszechnie uznaje się, że „właściwy termin” to czas, w którym członek zarządu wie (lub powinien wiedzieć przy zachowaniu należytej staranności), że spółka nie zaspokoi wszystkich wierzycieli, ale częściowo ma nadal takie możliwości.

Innymi słowy - członek zarządu, który chce uwolnić się od odpowiedzialności, powinien złożyć wniosek o upadłość, gdy spółka ma już poważne problemy, ale nie jest jeszcze bankrutem. Po bankructwie spółka nie byłaby w stanie ponieść nawet kosztów postępowania upadłościowego.

Niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie przez członka zarządu spółki z o.o.

Teoretycznie uwolnienie się od odpowiedzialności za długi upadłej spółki z o.o. nie wydaje się aż tak skomplikowane. Wystarczy „tylko” złożyć wniosek we właściwym terminie, aby uwolnić się od odpowiedzialności. W praktyce jednak bywa z tym różnie. Czasem członkowie zarządu nierzadko nie wiedzą, że mają taki obowiązek, a czasem - z różnych przyczyn - zwyczajnie nie są w stanie tego zrobić.

Przykład nr 1:
Pani Anna jest wspólniczką zadłużonej spółki, która nie jest zdolna samodzielnie regulować swoich zobowiązań. Pani Anna była wspólniczką również w momencie zaciągania wszystkich zobowiązań. Wobec bezskuteczności egzekucji wierzyciele spółki skierowali przeciwko Pani Annie pozew o zapłatę, a Pani Anna nie zgłosiła we właściwym terminie wniosku o upadłość spółki. Nie godziła się jednak na zapłatę, argumentując, że „nie wiedziała, że w sytuacja w firmie jest tak zła” oraz że „nikt jej nie powiedział, że musi to zrobić”. Pani Anna będzie odpowiadała za długi spółki majątkiem osobistym - członkom zarządu powinien być znany stan finansów spółki. Nie jest to argument uzasadniający uwolnienie się od odpowiedzialności.

Przykład nr 2:
Pan Krzysztof jest wspólnikiem zadłużonej spółki, której majątku nie wystarcza na zapłatę wszystkich zobowiązań. Pan Krzysztof był wspólnikiem również w momencie zaciągania wszystkich zobowiązań. Wobec bezskuteczności egzekucji wierzyciele spółki skierowali przeciwko Panu Krzysztofowi pozew o zapłatę, a Pan Krzysztof nie zgłosił we właściwym terminie wniosku o upadłość spółki. Nie mógł tego zrobić, ponieważ w tym czasie przebywał w szpitalu z powodu urazów doznanych w wypadku samochodowym. Hospitalizacja Pan Krzysztofa trwała łącznie blisko 3 miesiące. Pan Krzysztof będzie mógł uwolnić się od odpowiedzialności za długi spółki, przedstawiając odpowiednie dowody (np. dokumenty dotyczące leczenia, czy wypadku).

Udowodnienie braku winy członka zarządu spółki w niezgłoszeniu wniosku o upadłość jest zasadniczo trudne.

Brak winy będzie można wykazać głównie w przypadkach takich jak choroba, czy wypadek. Zdarzają się także przypadki, gdy z odpowiedzialności zwalnia brak możliwości uzyskania informacji o stanie finansów spółki, mimo podejmowania takich prób przez członka zarządu (stanowi tak ugruntowane orzecznictwo).

Jeszcze trudniejsze jest wykazanie, że mimo niezgłoszenia wniosku o upadłość, wierzyciel nie poniósł szkody. Niemal zawsze w takich przypadkach mamy do czynienia ze szkodą wierzycieli przejawiającą się w pogorszeniu i utrudnieniu możliwości uzyskania zaspokojenia, za które to - zgodnie z art. 299 kodeksu spółek handlowych - członkowie zarządu odpowiadają.

Windykuj, póki spółka ma jeszcze pieniądze!

Windykacja od członków zarządu upadłej spółki z o.o. jest oczywiście możliwa, ale jak widzisz - istnieją sytuacje, w których zwolnienie członków zarządu z odpowiedzialności będzie prawdopodobne. Dlatego nie warto zwlekać. Jeśli Twój kontrahent nie płaci, rozpocznij dochodzenie należności od spółki jak najszybciej. Nigdy nie wiesz, czy firma właśnie nie rozważa ogłoszenia upadłości - a to komplikuje sprawę. Pomoże Ci w tym system do monitoringu płatności i samodzielnej windykacji online Vindicat.pl.

System do samodzielnej windykacji online Vindicat.pl pomaga małym i średnim firmom szybko odzyskiwać pieniądze. Bez stresu, bez konieczności osobistego kontaktu z dłużnikiem i w całości online!

System Vindicat.pl może całkowicie automatycznie przeprowadzić etap polubowny windykacji. Zapewnia także kompleksowe wsparcie na etapie sądowym i egzekucyjnym. Jeśli szukasz narzędzia, które przeprowadzi Cię przez proces odzyskiwania pieniędzy od A do Z, Vindicat.pl to system dla Ciebie!

Vindicat.pl to m.in.:

  • Możliwość windykowania automatycznego - Ty odpoczywasz, system odzyskuje dla Ciebie pieniądze na etapie polubownym. Niemożliwe? A jednak. Automatyczna windykacja to sprawdzone rozwiązanie, dzięki któremu oszczędzisz więcej czasu, niż kiedykolwiek. Co więcej, za windykację automatyczną zapłacisz dopiero po odzyskaniu pieniędzy - jedyne 6% dochodzonej kwoty. Przeczytaj, jak to działa: Automatyzacja w systemie Vindicat, czyli robot do ściągania należności.
  • Szybkie działania dzięki praktycznej integracji. Konto w systemie Vindicat.pl można połączyć z ifirmą, wFirmą, InFaktem oraz Fakturownią - najpopularniejszymi systemami do księgowości online. Dzięki temu wszystkie nieuregulowane faktury z tych systemów automatycznie mogą trafiać do Vindicat.pl. Bez konieczności ręcznego wprowadzania danych!
  • Możliwość skutecznego zmotywowania dłużnika do szybkiej zapłaty - poprzez dodanie jego danych na popularną i wysoko pozycjonowaną giełdę długów.
  • Gotowe dokumenty do wykorzystania dla Ciebie. Vindicat.pl to również bogata baza spersonalizowanych dokumentów windykacyjnych. Z systemu w kilka minut wygenerujesz gotowe do użycia wezwania do zapłaty, pozwy, czy e-pozwy. Wystarczy je tylko wydrukować i podpisać.
  • Regularny monitoring należności. Monitorowanie płatności to ważne działanie prewencyjne, które powinna wdrożyć każda firma. Dzięki opcji monitoringu płatności i windykacji w jednym systemie obydwa te działania są łatwiejsze niż kiedykolwiek.
  • Możliwość wygenerowania raportu BIG InfoMonitor o wiarygodności kontrahenta, a także dodania własnego wpisu.
  • Rzetelny program edukacyjny. Windykuj i poszerzaj swoją wiedzę, aby ograniczyć ryzyko braku zapłaty w przyszłości.

93% spraw prowadzonych przy pomocy systemu Vindicat.pl kończy się polubownie. Twoje sprawy także mogą!

 

Nie czekaj, działaj już teraz!

Windykacja online to propozycja dla każdego wierzyciela, który chciałby w końcu stanąć do równej walki z dłużnikami. Windykacja nie musi być długotrwała i kosztowna - to mity. Skorzystaj z Vindicat.pl i na własnej skórze przekonaj się, jak bardzo nieprawdziwe jest takie przekonanie!

Poznaj ofertę Vindicat.pl i zapłać za windykację jedynie 6% windykowanej należności lub skorzystaj z wygodnego modelu abonamentowego.

FAQ:

Jak długo trwa postępowanie o upadłość?

Zależy to od wielu czynników, w tym m.in. obłożenia pracą sądu upadłościowego. Zwykle jednak trzeba liczyć się z tym, że całość postępowania może potrwać nawet 2-3 lata.

Co trzeba zrobić, żeby ogłosić upadłość firmy?

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest złożenie wniosku w wydziale gospodarczym sądu rejonowego właściwego dla miejsca prowadzenia działalności. Wniosek jest konieczny - postępowanie upadłościowe nie będzie przeprowadzone z urzędu.

Jak odpowiadają członkowie zarządu spółki z o.o. za długi spółki?

Jest to odpowiedzialność solidarna, całym majątkiem. Spłacenie długu przez jednego z członków zarządu zwalnia z tego obowiązku pozostałych.

Co jeśli upadła spółka ukrywa swój majątek?

W takich przypadkach sędzia-komisarz może zastosować wobec upadłej spółki odpowiednie środki przymusu.

Jak wierzyciel może sprawdzić, czy wobec dłużnika prowadzone jest już postępowanie o upadłość?

Skutecznym sposobem może być zwykły... telefon do sądu. O innych możliwościach pisaliśmy w artykule Jak i gdzie sprawdzić, czy dłużnik nie jest w trakcie postępowania upadłościowego?

Czy członek zarządu, który nie zgłosi w terminie wniosku o upadłość, ponosi też odpowiedzialność odszkodowawczą?

Tak. Naraża się wówczas na odpowiedzialność odszkodowawczą wobec spółki i pozostałych wspólników. Odpowiada oczywiście także swoim majątkiem osobistym.

Kto powinien złożyć wniosek o upadłość, jeśli ustanowiono zarząd sukcesyjny?

W takim przypadku obowiązek ten spoczywa na zarządcy sukcesyjnym.

Oceń ten artykuł:

Ocena: 5/5
Głosowano: 2 razy.
Twoja ocena: Brak
Skutecznie odzyskuj długi
Bądź na bieżąco!
Polub nas na Facebooku!