facebook

W artykule znajdziesz:

    Na czym polega postępowanie egzekucyjne?

      22-03-2018

    Postępowanie egzekucyjne to czynności stron i organów egzekucyjnych zmierzające do zaspokojenia wierzyciela. Są one podejmowane w celu realizacji świadczenia określonego w tytule egzekucyjnym w drodze przymusu z majątku dłużnika niezależnie od jego woli.

    Na czym polega postępowanie egzekucyjne?

    Postępowanie egzekucyjne to czynności stron i organów egzekucyjnych zmierzające do zaspokojenia wierzyciela. Są one podejmowane w celu realizacji świadczenia określonego w tytule egzekucyjnym w drodze przymusu z majątku dłużnika niezależnie od jego woli.

    Postępowanie egzekucyjne w pigułce

    Jakie rodzaje egzekucji wyróżnia k.p.c.?

    Kodeks postępowania cywilnego wyróżnia trzy podstawowe rodzaje egzekucji. Są to:

    • egzekucja świadczeń pieniężnych;
    • egzekucja świadczeń niepieniężnych oraz
    • egzekucja w celu zniesienia współwłasności nieruchomości w drodze sprzedaży publicznej.

    Kto pełni rolę organu egzekucyjnego w myśl k.p.c.?

    Zgodnie z literą kodeksu postępowania cywilnego, organami egzekucyjnymi są:

    • sądy rejonowe oraz
    • komornicy, działający zawsze przy określonym sądzie rejonowym.

    Kto jest uczestnikiem postępowania egzekucyjnego według k.p.c.?

    Jak stanowi Kodeks postępowania cywilnego, uczestnikami postępowania egzekucyjnego są wierzyciel oraz dłużnik. Zatem wbrew pierwszym skojarzeniom, które się dość często pojawiają - wierzyciel nie jest organem egzekucyjnym, tylko uczestnikiem postępowania. Ma więc on dokładnie taki sam status formalny w postępowaniu jak dłużnik.

    Kiedy wierzyciel może wszcząć postępowanie egzekucyjne?

    Wierzyciel może wszcząć postępowanie egzekucyjne, jeżeli:

    • posiada ważny tytuł egzekucyjny;
    • sąd nadał tyłowi egzekucyjnemu klauzulę wykonalności oraz
    • złoży wniosek o wszczęcie egzekucji.

    Z jakich składników majątku dłużnika można przeprowadzić egzekucję?

    Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, egzekucja może być przeprowadzona z:

    • ruchomości;
    • wynagrodzenia za pracę;
    • rachunku bankowego;
    • innej wierzytelności;
    • innych praw majątkowych;
    • nieruchomości;
    • ułamkowej części nieruchomości,
    • ułamkowej części użytkowania wieczystego;
    • statków morskich;
    • przedsiębiorstwa;
    • gospodarstwa rolnego.

    Jak przebiega egzekucja świadczeń niepieniężnych?

    W myśl Kodeksu postępowania cywilnego, egzekucja świadczeń niepieniężnych może być przeprowadzona poprzez:

    • odebranie przedmiotu świadczenia od dłużnika i wydanie go wierzycielowi;
    • spełnienie świadczenia przez wierzyciela lub osobę trzecią na koszt dłużnika;
    • zastosowanie wobec dłużnika środków przymusu w postaci grzywny z zamianą na areszt.

    Tyle warto o postępowaniu egzekucyjnym powiedzieć w pigułce. Teraz czas na najważniejsze szczegóły.

     

    Postępowanie egzekucyjne - co i jak może zająć komornik?

    Wyżej umieściliśmy listę składników majątku, które może zająć komornik. Teraz czas na szczegółowe zasady.

    Egzekucja z ruchomości

    Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, komornik może zająć wszystkie ruchomości, które znajdują się we władaniu dłużnika. Co to oznacza? Odpowiadając najprościej - komornik nie bada, czy dłużnik jest właścicielem tych ruchomości, które chce zająć. Do zajęcia wystarczy jedynie fakt, że dłużnik korzysta z tych rzeczy.

    Takie ujęcie zakresu dopuszczalnej przez prawo egzekucji z ruchomości budzi wiele kontrowersji. Często pojawiają się zarzuty, że komornicy świadomie zajmują rzeczy będące własnością osób trzecich. Skąd więc takie sformułowanie w Kodeksie postępowania cywilnego? Otóż taki zapis ma przeciwdziałać bardzo popularnej praktyce wśród nierzetelnych dłużników, jaką jest ukrywanie majątku. W momencie, kiedy pojawiają się długi, mieszkanie należy do współmałżonka dłużnika, samochód do brata, a wszystkie sprzęty w domu są służbowe. Gdyby komornik słuchał tych wszystkich tłumaczeń, to nigdy egzekucja nie doszłaby do skutku, a przecież nie zapominajmy, że to wierzyciel jest pozytywną stroną w tej sytuacji. To on próbuje odzyskać należne mu pieniądze.

    Protokół zajęcia ruchomości przez komornika

    Zatem jak technicznie komornik zajmuje jakąś ruchomość? Poprzez spisanie protokołu zajęcia. Dokument ten określa, jaka ruchomość zostaje zajęta oraz jaka jest jej wartość. Zazwyczaj wycena wartości zajmowanego przedmiotu jest dokonywana przez komornika. Jednak, jeżeli komornik uzna to za zasadne albo jeśli dłużnik złoży skargę na dokonane przez komornika oszacowanie, to wyceny ruchomości dokona biegły sądowy.

    Co ważne, komornik zajmując daną ruchomość, w protokole umieszcza również dane osoby, którą dłużnik wskaże jako właściciela lub współwłaściciela zajętych przedmiotów. To ważne, żeby podać poprawne dane takich osób, ponieważ komornik ma obowiązek zawiadomić je o zajęciu ruchomości (należących lub współnależących do nich) i pouczyć ich o prawie zwolnienia tych rzeczy spod egzekucji.

    I wreszcie ostatnia kwestia kluczowa przy omawianiu protokołu zajęcia. Otóż komornik zajmując daną ruchomość musi wyznaczyć jej dozorcę. Dozorca to osoba, która ma dbać o daną rzecz dopóki będzie ona zajęta. Z reguły dozór nad zajmowaną ruchomością pozostawia się dłużnikowi. Dzięki temu może on dalej korzystać z zajętej rzeczy. Jednak z ważnych przyczyn, dozorcą zajmowanej ruchomości może zostać inna osoba. Kiedy komornicy decydują się na takie rozwiązanie? Zazwyczaj, gdy dłużnicy grożą ukryciem lub zniszczeniem danej ruchomości.

    Ruchomości wyłączone spod egzekucji

    Omawiając egzekucję z ruchomości, trzeba koniecznie wskazać, że nie wszystkie ruchomości mogą zostać zajęte. Otóż komornik sądowy nie może zająć więcej ruchomości, niż jest to konieczne do zaspokojenia należności wierzyciela oraz kosztów egzekucyjnych, a także zgodnie z art. 829 Kodeksu postępowania cywilnego pewne ruchomości nie podlegają egzekucji.

    Są to:

    • przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu;
    • zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków rodziny na okres jednego miesiąca;
    • jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów;
    • narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem pojazdów mechanicznych;
    • u dłużnika pobierającego periodyczną stałą pensję - pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty;
    • u dłużnika nieotrzymującego stałej pensji - pieniądze niezbędne dla niego i rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie;
    • przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych;
    • przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową;
    • przedmioty niezbędne ze względu na niepełnosprawność dłużnika lub członków jego rodziny.

    Jak widać lista jest dość długa, ale dzięki niej Kodeks postępowania cywilnego pozwala chronić interesy zarówno dłużnika, jak i wierzyciela. Dla dłużnika kluczowe jest to, że nie zostanie on bez ruchomości niezbędnych do jego codziennej egzystencji. Z kolei dla wierzyciela kluczowe jest to, że ustawowy katalog nie jest zbytnio rozbudowany i dzięki temu egzekucja może być skutecznie przeprowadzona.

    Ograniczenia egzekucji z majątku rolników

    Oprócz wyżej omówionych ograniczeń zakresu ruchomości, które mogą zostać zajęte w ramach egzekucji, Kodeks postępowania cywilnego wymienia kolejne przedmioty niepodlegające egzekucji. Jednak ten drugi katalog dotyczy wyłącznie majątku rolników.

    Zgodnie z nim egzekucji nie podlegają:

    • jeden koń z uprzężą, a w razie braku konia - jeden źrebak lub inne zwierzę pociągowe wraz z uprzężą;
    • jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów, a w razie braku krowy - jednej jałówki lub cieliczka, niezależnie od tego, czy dłużnik posiada kozy albo owce podlegające powyższemu wyłączeniu spod egzekucji;
    • jeden tryk, jedna maciora (locha) oraz 20 sztuk drobiu;
    • podstawowe maszyny, narzędzia i urządzenia rolnicze w ilości niezbędnej do pracy w gospodarstwie rolnym;
    • zboże i inne ziemiopłody niezbędne do siewów lub sadzenia w gospodarstwie rolnym dłużnika w danym roku gospodarczym;
    • zwierzęta gospodarskie w połowie okresu ciąży i w okresie odchowu potomstwa oraz potomstwo w okresie: źrebaki do 5 miesięcy, cielęta do 4 miesięcy, prosięta do 2 miesięcy i koźlęta do 5 miesięcy;
    • zakontraktowane zwierzęta rzeźne, jeżeli ich waga nie odpowiada warunkom handlowym albo termin dostawy nie upłynął lub nie upływa w miesiącu przeprowadzenia egzekucji;
    • ciągnik wraz z maszynami i sprzętem współpracującym niezbędnym do uprawy, pielęgnacji, zbioru i transportu ziemiopłodów;
    • zapasy paliwa i części zamienne niezbędne do normalnej pracy ciągnika i maszyn rolniczych - na okres niezbędny do zakończenia cyklu produkcyjnego;
    • zapasy opału na okres sześciu miesięcy;
    • nawozy oraz środki ochrony roślin w ilości niezbędnej na dany rok gospodarczy dla gospodarstwa rolnego;
    • stado podstawowe zwierząt futerkowych oraz zwierzęta futerkowe, co do których hodowca zawarł umowę kontraktacyjną na dostawę skór tych zwierząt;
    • stado użytkowe kur niosek w okresie pierwszych sześciu miesięcy nieśności;
    • zapasy paszy i ściółki dla inwentarza;
    • podstawowy sprzęt techniczny niezbędny do zakończenia cyklu danej technologii produkcji w przypadku gospodarstwa specjalistycznego.

    Jak widać z powyższego katalogu, ochrona przez egzekucją, jaką objęto rolników jest znacznie szersza niż ochrona pozostałych grup zawodowych. Jednak pamiętajmy o tym, że z kolei rolnikowi dużo łatwiej zająć komputer, gdyż nie jest on aż tak niezbędny do pracy, jak np. nauczycielowi, czy dziennikarzowi.

    Egzekucja z nieruchomości

    Kolejny rodzaj egzekucji to egzekucja z nieruchomości. Jest to dość długotrwały i skomplikowany sposób dochodzenia roszczeń. Jednak jest to najbardziej skuteczne rozwiązanie, gdy długi właściciela nieruchomości są wysokie.

    Co warto podkreślić już na wstępie, egzekucji z nieruchomości może podlegać zarówno całość nieruchomości, jak i udział w niej, jeżeli dłużnik jest jedynie jej współwłaścicielem. Jeżeli nieruchomość stanowi wspólny majątek małżonków, to komornik zajmuje całą nieruchomość i jednocześnie zawiadamia małżonka dłużnika o zajęciu. Jeśli małżonek niebędący dłużnikiem sprzeciwi się zajęciu, to komornik ma obowiązek zawiadomić o tym fakcie wierzyciela, który ma do wyboru dwie drogi. Może uzyskać klauzulę wykonalności również na drugiego małżonka albo egzekucja z nieruchomości będzie umorzona. Oczywiście w tej drugiej sytuacji będzie możliwa egzekucja z innych składników majątku dłużnika. Ale przejdźmy do samej procedury odzyskiwania należności z zajętej nieruchomości.

    Zajęcie nieruchomości

    Pierwszy etap egzekucji z nieruchomości to jej zajęcie. W stosunku do dłużnika nieruchomość zostaje zajęta z chwilą doręczenia mu wezwania przez komornika. W stosunku do dłużnika, któremu takiego wezwania nie doręczono, jak też w stosunku do osób trzecich, nieruchomość jest zajęta z chwilą dokonania wpisu w księdze wieczystej lub z chwilą złożenia wniosku przez komornika do zbioru dokumentów. Jednakże w stosunku do każdego, kto wiedział o wszczęciu egzekucji, skutki zajęcia powstają z chwilą, gdy o wszczęciu egzekucji powziął wiadomość, chociażby wezwanie nie zostało jeszcze dłużnikowi wysłane ani wpis w księdze wieczystej nie był jeszcze dokonany. To bardzo ważne wyliczenie. Wiesz dlaczego? Bowiem rozporządzenie nieruchomością po jej zajęciu nie ma wpływu na dalsze postępowanie egzekucyjne i jest nieważne. Czyli jeżeli dłużnik mając świadomość, że jest prowadzona egzekucja z jego mieszkania, sprzeda je, to i tak może ono być przedmiotem postępowania egzekucyjnego, a nabywający mieszkanie w ramach postępowania egzekucyjnego nabędzie pełnię praw do niego.

    Wezwanie do zapłaty, a następnie opis i oszacowanie wartości zajętej nieruchomości

    Jednocześnie z zajęciem, komornik wzywa dłużnika do zapłaty długu w terminie dwóch tygodni. Jeśli dłużnik tego nie uczyni, na wniosek wierzyciela komornik przystąpi do opisu i oszacowania nieruchomości. Jest to kolejny etap egzekucji. Opisu dokonuje komornik, natomiast oszacowania powołany przez niego biegły. W oszacowaniu podaje się osobno wartość nieruchomości, budowli, innych urządzeń, przynależności i pożytków oraz osobno wartość całej nieruchomości i ewentualnie jej wydzielonej części. Dłużnik ma bowiem prawo złożyć wniosek o wystawienie na licytację tylko części nieruchomości, jeżeli cena jej wywołania wystarczy na zaspokojenie wierzyciela. Rozstrzyga o tym komornik. W razie wydzielenia takiej części dalsze postępowanie co do reszty nieruchomości będzie zawieszone do czasu ukończenia licytacji.

    Sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji i podział uzyskanych środków

    Po upływie dwóch tygodni od uprawomocnienia się opisu i oszacowania, komornik wyznacza i ogłasza termin pierwszej licytacji nieruchomości. Cena wywoławcza przy tej pierwszej licytacji to trzy czwarte sumy oszacowania. Przed przystąpieniem do licytacji każdy uczestnik jest zobowiązany do wpłacenia rękojmi w wysokości 1/10 sumy oszacowania. Zostanie mu ona zwrócona, jeśli nie wygra licytacji. A jeżeli to właśnie on kupi licytowaną nieruchomość, to rękojmia będzie zaliczona na poczet ceny nabycia nieruchomości.

    Licytacja jest publiczna i prowadzona ustnie przez komornika. Po ogłoszeniu najniższej ceny komornik wzywa do rozpoczęcia licytacji. Uczestnicy podają ustnie kolejne postąpienia, przy czym każda oferowana cena nabycia musi być wyższa od poprzedniej o co najmniej 1% ceny wywołania. Po trzecim obwieszczeniu zaproponowanej przez licytanta ceny, licytacja jest zamykana, a sędzia nadzorujący wydaje postanowienie o przybiciu na jego rzecz. Resztę ceny nabycia, licytant, który wygrał musi uiścić na rachunek depozytowy sądu w ciągu dwóch tygodni, licząc od dnia uprawomocnienia się postanowienia o przybiciu (na co czeka się co do zasady siedem dni).

    Po uiszczeniu ceny licytant uzyskuje prawo do przysądzenia mu własności nieruchomości. Jeśli natomiast jej nie wpłaci, przybicie traci moc, a uiszczona rękojmia nie podlega zwrotowi. Gdyby pierwsza licytacja nie doprowadziła do sprzedaży nieruchomości, to komornik na wniosek wierzyciela wyznacza drugą licytację. Cena wywołania tym razem wynosi dwie trzecie sumy oszacowania. Niezwłocznie po pojawieniu się pieniędzy na rachunku depozytowym sądu, komornik sporządza plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji. Projekt planu musi zatwierdzić sędzia.

    Zastosowanie przepisów o egzekucji z nieruchomości do innych typów egzekucji

    Co ważne, przepisy o egzekucji z nieruchomości stosuje się odpowiednio do egzekucji ze statków morskich wpisanych do rejestru okrętowego oraz do egzekucji ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.

    Egzekucja z wynagrodzenia za pracę

    Jednym z najczęściej stosowanych sposobów egzekucji jest egzekucja z wynagrodzenia za pracę. Komornik po prostu zawiadamia pracodawcę dłużnika o zajęciu jego wynagrodzenia, a pracodawca od tego momentu jest zobowiązany do potrącenia połowy wynagrodzenia dłużnika na poczet jego zaległych zobowiązań finansowych. Warto od razu zaznaczyć, że jeśli egzekucji podlega dług z tytułu niezapłaconych alimentów, to komornik musi potrącić aż 3/5 wynagrodzenia dłużnika. Co więcej, od razu podkreślamy, że zajęcie jest skuteczne nawet, jeśli pracownik otrzymuje minimalne wynagrodzenie. W takiej sytuacji pracodawca nie dokonuje jednak potrąceń, chyba, że egzekwowane są alimenty (bowiem przy egzekucji alimentów nawet minimalne wynagrodzenie nie jest chronione).

    Egzekucja z wynagrodzenia za pracę - z punktu widzenia pracownika

    Dla pracownika będącego dłużnikiem kluczową konsekwencją zajęcia jego wynagrodzenia jest oczywiście to, że otrzyma on niższą wypłatę. Zgodnie z Kodeksem pracy, potrącenia mogą być dokonywane w następujących granicach:

    • do wysokości trzech piątych wynagrodzenia w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych;
    • do wysokości połowy wynagrodzenia w razie egzekucji innych należności lub przy potrącaniu zaliczek pieniężnych.

    Jak już wspomnieliśmy wolna od potrąceń (w razie egzekucji świadczeń niealimentacyjnych) jest kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę (czyli 2100 zł w 2018 roku). Oczywiście przy egzekucji alimentów, nawet 60% wynagrodzenia minimalnego może zostać zajęte przez komornika.

    Co ważne, w przypadku, gdy pracownik nie pracuje na cały etat (tylko np. ½ etatu), to kwota wolna od potrąceń jest obliczana proporcjonalnie do części etatu. Zatem dla osoby zatrudnionej na 1/2 etatu, wolna od egzekucji będzie kwota 1050 zł brutto, a dla osoby zatrudnionej na ¼ etatu - 525 zł.

    Wreszcie omawiając skutki egzekucji z wynagrodzenia za pracę z punktu widzenia pracownika, warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, zajęcie wynagrodzenia nie wpływa na wysokość zaliczek na podatek dochodowy oraz na wysokość składek na ubezpieczenia społeczne. Dzięki temu nawet długoletnie potrącanie części pensji przez komornika, nie wpłynie na wysokość należnej dłużnikowi emerytury. Po drugie, dłużnik ma obowiązek poinformowania komornika o każdorazowej zmianie pracodawcy. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować nałożeniem na dłużnika grzywny w wysokości do dwóch tysięcy złotych (na podstawie art. 886 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego).

    Egzekucja z wynagrodzenia za pracę - z punktu widzenia pracodawcy

    Z punktu widzenia pracodawcy, egzekucja z wynagrodzenia jego pracownika, to coś więcej niż tylko comiesięczne potrącanie odpowiedniej kwoty i przelewanie jej na konto komornika.

    Przede wszystkim, w ciągu tygodnia od otrzymania informacji o zajęciu wynagrodzenia, pracodawca musi:

    • przedstawić zestawienie periodycznego wynagrodzenia za pracę dłużnika oraz oddzielnie jego dochodu z wszelkich innych tytułów za okres trzech miesięcy poprzedzających zajęcie oraz za każdy miesiąc oddzielnie;
    • podać, w jakiej kwocie i w jakich terminach zajęte wynagrodzenie będzie przekazywane komornikowi;
    • w razie istnienia przeszkód do przekazania komornikowi części wynagrodzenia dłużnika, pracodawca musi złożyć oświadczenie o rodzaju tych przeszkód, a w szczególności podać: jakie osoby roszczą sobie prawa do świadczeń od dłużnika oraz w jakim sądzie toczy się sprawa o zajęte wynagrodzenie.

    Jak widać te obowiązki nałożone na pracodawcę nie są nadmierne, jednak muszą być spełnione w ciągu tygodnia od pierwszej informacji o podjęciu przez komornika egzekucji z pensji danej osoby. Często pracodawcy popełniają dwa błędy - szczegóły poniżej.

    Wbrew często stosowanej praktyce przez wielu pracodawców - samo wskazanie wysokości wynagrodzenia za pracę nie jest wystarczające. Pracodawca musi przedstawić dokument, np. wydruk z programu wykorzystywanego do obsługi księgowej wypłat. Dopiero takie dokumenty mogą zostać uznane za spełnienie obowiązku przedstawienia periodycznego zestawienia.

    Drugi powszechny błąd popełniany przez pracodawców, to jednozdaniowe poinformowanie komornika o tym, że dłużnik otrzymuje minimalne wynagrodzenie i w związku z tym pensja nie może zostać zajęta. Otóż nic bardziej mylnego - jak wyraźnie wynika z treści Kodeksu postepowania cywilnego, kwota minimalnego wynagrodzenia jest jedynie „wolna od potrąceń”, nie zaś „wolna od zajęcia”. Zatem pracodawca ma obowiązek przedstawić wszystkie wymagane dokumenty i zestawienia, jedynie nie będzie dokonywał comiesięcznych potrąceń i przelewów na konto komorika.

    Zajęcie wynagrodzenia musi zostać ujawnione w świadectwie pracy

    W sytuacji, pracownik rezygnuje z pracy lub zostaje zwolniony i otrzymuje świadectwo pracy, a zajęcie pozostaje w mocy, to pracodawca musi ten fakt odnotować w treści wydawanego pracownikowi dokumentu.

    W świadectwie pracy trzeba umieścić:

    • oznaczenie komornika, który zajął należność;
    • numer sprawy egzekucyjnej;
    • wysokość potrąconych już kwot.

    Co ma zrobić pracodawca w sytuacji, gdy pensja jego pracownika jest zajęta przez kilku komorników?

    Często zdarza się, że jak już pracownik wpada w długi, to nie wynikają one tylko z jednego stosunku prawnego. Może są to zaległe alimenty i zaległe podatki, może jakieś niespłacone raty i alimenty, a może jeszcze inna kombinacja. Niezależnie od tego, jakie niespłacone długi są egzekwowane, jeżeli jest ich więcej niż jeden to dochodzi do tzw. zbiegu egzekucji. Co zatem ma zrobić pracodawca w takiej sytuacji?

    Niezależnie od tego, czy zbiegają się egzekucja sądowa i administracyjna, czy dwie egzekucje sądowe, zawsze należy jak najszybciej o zbiegu egzekucji poinformować wszystkie organy ścigające nierzetelnego dłużnika. W takiej sytuacji niezbędne będzie ustalenie organu właściwego do prowadzenia dalszej egzekucji oraz ustalenie, które należności mają pierwszeństwo w egzekucji.

    Zawsze warto w razie jakichkolwiek wątpliwości kontaktować się z komornikiem, który prowadzi dane postępowanie. Dlaczego? Bowiem naruszenie przepisów regulujących egzekucję z wynagrodzenia za pracę naraża pracodawcę (albo osobę odpowiedzialną za realizację zajęcia, np. główną księgową) na grzywnę oraz odpowiedzialność odszkodowawczą wobec wierzyciela.

     

    Egzekucja z rachunku bankowego

    Innym, często spotykanym sposobem odzyskiwania zaległych należności jest egzekucja z rachunku bankowego. Komornik dokonuje zajęcia zawiadamiając bank dłużnika o zajęciu wierzytelności pieniężnej z danego rachunku, przy czym co istotne komornik nie musi podać numeru rachunku, o czym szerzej poniżej. Obecnie takie zawiadomienie ma zwykle formę elektroniczną, dzięki czemu czas egzekucji jest znacznie skrócony.

    Od razu podkreślamy również, że zajęcie obejmuje nie tylko kwoty, które już znajdują się na rachunku w momencie zajęcia, ale również wszystkie wpłaty przyszłe - aż do wysokości egzekwowanej należności.

    Jak komornik ustala, gdzie dłużnik ma swoje rachunki bankowe?

    Czasem jest to proste, bowiem wierzyciel już we wniosku o wszczęcie egzekucji sam wskazuje taką informację. Skąd to wie? Na przykład: współpracował z dłużnikiem i wie, skąd ten dokonywał wpłat na poczet poprzednich faktur. Co ma zatem zrobić komornik w pozostałych sytuacjach? Sposobów jest kilka, oto one.

    Po pierwsze, komornik może wystąpić o dane do Krajowej Izby Rozliczeniowej drogą elektroniczną (poprzez system OGNIVO). Uzyska w ten sposób numery rachunków dłużnika we wszystkich bankach komercyjnych i spółdzielczych.

    Po drugie, komornik może skierować zapytanie (za pośrednictwem banku) do Centralnej informacji o rachunkach. Dzięki temu uzyska numery wszystkich posiadanych przez dłużnika rachunków - a nie tylko w bankach komercyjnych czy spółdzielczych jak w przypadku systemu OGNIVO. Ten sposób na pozyskiwanie informacji o rachunkach dłużnika pozwoli np. na ustalenie numerów kont w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo Kredytowych.

    Po trzecie, komornik może ustalić, który bank prowadzi rachunek dłużnika w drodze czynności terenowych (włącznie z przeszukaniem mieszkania czy innego lokalu dłużnika).

    Po czwarte, komornik może skierować zapytanie do biura rachunkowego dłużnika, który jest przedsiębiorcą (w trybie art. 761 Kodeksu postępowania cywilnego).

    Zawiadomienie o zajęciu

    Po ustaleniu przez komornika, w którym banku dłużnik posiada rachunek, przystępuje on do zajęcia. W przypadku banków (również spółdzielczych), zajęcie następuje w formie elektronicznego zawiadomienia, opatrzonego bezpiecznym kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Natomiast rachunek prowadzony przez Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo - Kredytowe może być zajęty tylko w drodze „papierowego” zawiadomienia.

    W treści zawiadomienia komornik przesyła wysokości należności będącej przedmiotem egzekucji wraz z kosztami egzekucyjnymi. Wzywa również bank, aby ten nie dokonywał żadnych wypłat bez zgody komornika aż do wysokości zajętej wierzytelności, lecz przekazał bezzwłocznie zajętą kwotę na pokrycie należności albo zawiadomił komornika w terminie siedmiu dni o przeszkodzie do przekazania zajętej kwoty.

    Co ważne, komornik nie musi wskazać konkretnego numeru rachunku bankowego. Oznacza to, że jeśli dłużnik posiada w banku kilka rachunków, to wszystkie zostają zajęte - oczywiście do wysokości zadłużenia w danym postępowaniu. Przy czym, jak już wspominaliśmy, zajęcie obejmuje nie tylko środki, które już znajdują się na rachunkach, ale również te, które wpłyną na nie w przyszłości.

    Rachunek wspólny także podlega zajęciu

    Często właścicielem rachunku jest więcej niż jedna osoba, np. dłużnik i jego małżonek czy dłużnik i jego wspólnik. Czy taki rachunek może zostać zajęty? Jak najbardziej, jednak kwota zajęcia i sposób egzekucji zależy od tego, kto jest drugim współwłaścicielem danego rachunku.

    Jak wynika z Kodeksu postępowania cywilnego, na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko dłużnikowi pozostającemu w związku małżeńskim można prowadzić egzekucję z rachunku wspólnego dłużnika i jego małżonka. Natomiast w przypadku pozostałych współwłaścicieli rachunku sytuacja jest nieco inna. Zajęcie rachunku jest ważne, ale udziały osób trzecich mogą być zwolnione spod zajęcia i wtedy dalsze czynności egzekucyjne będą prowadzone jedynie w stosunku do udziału przypadającego dłużnikowi w rachunku wspólnym. Wysokość udziałów zostanie ustalona przez komornika na podstawie treści umowy rachunku bankowego, którą dłużnik musi przedstawić komornikowi w ciągu tygodnia od dnia zajęcia danego rachunku. Jeżeli umowa nie określa udziału w rachunku wspólnym albo jeżeli dłużnik nie przedłoży umowy, to przyjmuje się, że udziały wszystkich współwłaścicieli są równe.

    Ograniczenia egzekucji z rachunku bankowego

    Wreszcie musimy podkreślić, że nie wszystkie pieniądze, które znajdują się na zajętym rachunku, bank może przekazać komornikowi.

    Otóż po pierwsze, zwolnione spod zajęcia są:

    • świadczenia alimentacyjne;
    • świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów;
    • świadczenia rodzinne;
    • dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych;
    • zasiłki dla opiekunów;
    • świadczenia z pomocy społecznej;
    • świadczenia integracyjne;
    • świadczenie wychowawcze;
    • jednorazowe świadczenie, o którym mowa w art. 10 ustawy o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem”;
    • środki przyznane na podstawie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

    Oczywiście należy pamiętać, że komornik nie ma możliwości samodzielnego ustalenia, jakie jest źródło pochodzenia środków znajdujących się na rachunku. To na banku spoczywa obowiązek weryfikacji, czy środki wpływające na rachunek nie są z mocy prawa zwolnione spod egzekucji. Jednak to dłużnik, na którego zajęty rachunek wpływają środki zwolnione spod zajęcia (np. z Programu 500+) musi wykazać się inicjatywą oraz zawiadomić komornika i bank. Dzięki temu uniknie kłopotliwych sytuacji - np. konieczności odzyskiwania takich zwolnionych spod zajęcia środków, które zostały omyłkowo przekazane przez bank komornikowi.

    Po drugie, środki pieniężne znajdujące się na rachunkach oszczędnościowych, oszczędnościowo - rozliczeniowych i na terminowych lokatach dłużnika są wolne od zajęcia w każdym miesiącu kalendarzowym, w którym obowiązuje zajęcie, do wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę. Obecnie jest to kwota 1525 zł, przy czym limit odnawia się (nie kumuluje) co miesiąc.

    Po trzecie, jeżeli dłużnik prowadzi działalność gospodarczą, to zwolnione spod zajęcia są również środki na wypłatę wynagrodzeń dla jego pracowników. Przy czym wypłata wynagrodzeń następuje po złożeniu komornikowi odpisu listy płac lub innego wiarygodnego dowodu potwierdzającego wysokość pensji pracowników.

    Egzekucja z innych wierzytelności

    Komornik może również prowadzić egzekucję z innych niż rachunek bankowy czy wynagrodzenie wierzytelności dłużnika. Na przykład, komornik może zająć przysługującą dłużnikowi nadpłatę podatku dochodowego albo wierzytelność z wystawionej przez niego faktury. Takie zajęcie następuje w drodze zawiadomienia podmiotu zobowiązanego do zapłaty względem dłużnika, aby ten pieniędzy nie przekazywał dłużnikowi, tylko komornikowi.

    Egzekucja z innych praw majątkowych

    Ostatnim, a zarazem najrzadziej stosownym sposobem egzekucji jest egzekucja z innych (niż do tej pory wymieniono) praw majątkowych. Co to mogą być za prawa?

    Przykładowa lista jest dość długa:

    • prawa wspólnika z tytułu udziału w spółce handlowej;
    • prawa majątkowe akcjonariusza;
    • prawa autorskie i prawa pokrewne;
    • prawa własności przemysłowej;
    • prawo do domeny internetowej;
    • papiery wartościowe, itp.

    Wszystkie tego typu prawa posiadają wymierną wartość finansową. Dzięki temu mogą być przedmiotem obrotu i co za tym idzie mogą być przedmiotem egzekucji.

    Zajęcie takiego prawa polega na zawiadomieniu dłużnika o zajęciu oraz na zawiadomieniu podmiotów zobowiązanych do spełniania określonych świadczeń na rzecz dłużnika o obowiązku spełniania tych świadczeń bezpośrednio na ręce komornika.

    Artykuł napisany pod redakcją:
    Załóż konto

    Oceń ten artykuł:

    Ocena: 5/5
    Głosowano: 7 razy.
    Twoja ocena: Brak
    Cofnij
    Skutecznie odzyskuj długi
    Bądź na bieżąco!
    Polub nas na Facebooku!