facebook

Baza wiedzy

Materiały edukacyjne dotyczące różnych etapów windykacji

W artykule znajdziesz:

    Rekompensata za opóźnienie w płatnościach - nowe przepisy od 1 stycznia 2020

      03-04-2020

    Zmiany w rekompensatach za opóźnienie w płatnościach od 2020 r. są korzystne dla wierzycieli. Od początku br. wysokość rekompensaty zależy od wartości odzyskiwanej należności i może wynosić nawet 100 EURO. Kiedy można domagać się tak wysokiej kwoty i jakie jeszcze zmiany zaszły? Wyjaśniamy.

    Rekompensata za opóźnienie w płatnościach - nowe przepisy od 1 stycznia 2020

    Rekompensata za opóźnienie - co to jest i kto może się jej domagać?

    Prawo domagania się od dłużnika rekompensaty za opóźnienie w płatnościach przysługuje niemal każdemu wierzycielowi. Warunki w tym zakresie są dwa i są one bardzo podstawowe:

    • wierzyciel musi spełnić swoje świadczenie, czyli np. wykonać usługę na rzecz dłużnika,
    • wierzyciel nie otrzymuje zapłaty w terminie wynikającym np. z faktury VAT lub innego dokumentu.

    Rekompensata za opóźnienie w płatnościach to pewnego rodzaju „kara” dla dłużnika i równocześnie benefit dla wierzyciela.

    Możliwość żądania przez przedsiębiorcę rekompensaty od nierzetelnego kontrahenta reguluje art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.

     

    Rekompensata za opóźnienie w płatnościach - ile wynosi?

    Na mocy wspomnianego powyżej przepisu dłużnik musi pokryć koszty odzyskiwania należności przez wierzyciela. Do końca ubiegłego roku wierzyciel mógł żądać wyłącznie kwoty wynoszącej 40 EURO. Kwota ta była stała, bez względu na wysokość zaległości.

    Z dniem 1 stycznia 2020 r. wprowadzono nowe przepisy. Wysokość rekompensaty zależy teraz od kwoty świadczenia.

    Wierzycielowi od 2020 r. przysługuje rekompensata od dłużnika w wysokości:

    • 40 euro - jeśli wartość świadczenia pieniężnego nie przekracza 5000 złotych;
    • 70 euro - jeśli wartość świadczenia pieniężnego przewyższa 5000 złotych, ale jest niższa niż 50 000 złotych;
    • 100 euro - jeśli wartość świadczenia pieniężnego wynosi równo 50 000 złotych lub jest wyższa niż 50 000 zł.

    Zmieniła się także nazwa samej ustawy. Aktualnie mamy do czynienia z ustawą o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych [Dz. U. 2013 poz. 403] (potocznie nazywaną „ustawą antyzatorową”). Wcześniej była to ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.

    Równowartość kwoty rekompensaty w złotówkach ustala się, biorąc pod uwagę średni kurs EURO ogłoszony przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego ten, w którym wierzytelność stała się wymagalna.

    Przykład:
    Dla wierzytelności, która stała się wymagalna 10 stycznia 2020 r., weźmiemy pod uwagę kurs z dnia 31 grudnia 2019 r. Następnie wystarczy pomnożyć średni kurs EURO z tego dnia, razy kwotę przysługującej nam rekompensaty - w zależności od wysokości świadczenia 40,70 lub 100 EURO. Archiwum średnich kursów euro znajduje się na stronie Narodowego Banku Polskiego.

    Ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych - kogo dotyczy?

    Nowe regulacje, jak można domyślić się po samej nazwie ustawy, mają zastosowanie jedynie do transakcji handlowych. „Transakcja handlowa”, zgodnie z powszechnie uznawaną definicją, to umowa, której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub świadczenie usług. Strony zawierają taką umowę w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.

    Opisywanych regulacji nie stosujemy do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentami.

    Przykład:
    Pan Jan prowadzi działalność - niewielki warsztat samochodowy. W styczniu 2020 r. naprawił auto Panu Krzysztofowi - osobie prywatnej. Pan Krzysztof do tej pory nie uregulował należności. Kwota zaległości wraz z odsetkami wynosi 2 500 zł. Niestety, jako że Pan Krzysztof nie jest przedsiębiorcą ani nie wykonuje wolnego zawodu, Pan Jan nie będzie mógł żądać rekompensaty za opóźnienie w płatności.

    Warto także pamiętać, że jako że zmiany weszły w życie 1 stycznia 2020 r., zasadniczo będą miały zastosowanie do wierzytelności, które powstały po 1 stycznia 2020 r.

    Można je jednak stosować, w myśl przepisów przejściowych, także do należności, co do których dłużnik popadł w opóźnienie po 1 stycznia 2020 r. - nawet gdy faktury były wystawione jeszcze w 2019 r.

    Przykład:
    Pan Jan naprawił auto także Pani Annie, prowadzącej działalność gospodarczą. Wykonał usługę i wystawił fakturę 29 grudnia 2019 r. na kwotę 900 zł. Termin płatności przypadł na 18 stycznia 2020 r. Pani Anna nadal nie uregulowała należności. W tym przypadku, mimo że Pan Jan fakturę wystawił jeszcze w roku ubiegłym, będzie mógł zastosować nowe stawki rekompensaty za opóźnienie w płatnościach.

    Rekompensata za opóźnienie w płatnościach - po co te zmiany?

    Celem wprowadzenia w 2020 r. istotnych zmian jest uświadomienie przedsiębiorcom, że bardziej opłaca się uregulować fakturę w terminie niż zwlekać z zapłatą.

    Nowa ustawa jest odpowiedzią na sytuacje, w których nierzetelnym kontrahentom bardziej opłacało się „trzymać” pieniądze wierzyciela i obracać nimi niż np. wziąć kredyt.

    Kwoty rekompensat są teraz znacznie wyższe i będą dla dłużników bardziej odczuwalne. Jednorazowo różnica może nie wydawać się aż tak duża, ale nierzetelni kontrahenci zwykle są nierzetelni przez cały okres współpracy. Wierzyciel może „zliczyć” wszystkie kwoty rekompensat i domagać się ich zbiorczo. Taka kwota może już stanowić dla dłużnika konkretne obciążenie.

    Przykład:
    Pan Jan ma także innego dłużnika, Pana Dariusza. Dług wynosi 15 000 zł i stał się wymagalny 20 stycznia 2020 r. Pan Dariusz także jest przedsiębiorcą i naprawiał u Pana Jana swoje firmowe auta. W tym przypadku Pan Jan będzie zatem mógł do kwoty długu i odsetek doliczyć także rekompensatę za opóźnienie w płatnościach. Do 1 stycznia 2020 r. mógłby żądać jedynie kwoty 40 EURO. Aktualnie, jako że 15 000 zł mieści się w „drugim progu” ustalonym przepisami ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, Pan Jan będzie mógł domagać się 70 EURO. Może domagać się tej kwoty samodzielnie lub, jeśli Pan Dariusz jest stałym klientem, wszystkich zaległych rekompensat łącznie.

    Zmiana stawek odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych

    Zmiana wysokości rekompensaty to nie wszystko. Zmianie uległa także m.in. stawka odsetek za opóźnienie. Ponownie - na korzyść wierzyciela.

    Stawki odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych zostały podwyższone.

    Aktualnie stawki odsetek wynoszą:

    • W przypadku dłużnika innego niż publiczny będący podmiotem leczniczym: stopa referencyjna NBP + 10 pp (przy obecnej stopie referencyjnej 11,5%).
    • W przypadku dłużnika publicznego będącego podmiotem leczniczym: stopa referencyjna NBP + 8 pp (obecnie 9,5%).

    Nowe stawki odsetek stosujemy dla transakcji, które stały się wymagalne po 1 stycznia 2020 r. Chodzi więc o wszystkie faktury, których termin płatności przypada na 1 stycznia 2020 r. lub później.

    Przykład:
    Pan Jan zastanawia się, jaką stawkę odsetek powinien zastosować w stosunku do należności Pana Dariusza. Ma wątpliwości, ponieważ usługę wykonał jeszcze w ubiegłym roku. W tym przypadku ma jednak znaczenie termin wymagalności roszczenia, a nie wykonania usługi czy sprzedaży towaru. Jako że należność przysługująca Panu Janowi stała się wymagalna 20 stycznia 2020 r., może on wyliczyć odsetki według nowej stawki.

     

    Windykacja online - pewny sposób realizacji wszystkich praw wierzyciela

    Kwestie prawne związane z odzyskiwaniem należności wydają Ci się skomplikowane? Nie wiesz, czego możesz się domagać i jak wyliczyć odsetki, ale nie możesz pozwolić sobie na pomoc prawnika? Jest na to prosty i bezpieczny sposób.

    System do monitoringu należności i samodzielnej windykacji online Vindicat.pl to idealne rozwiązanie dla małych i średnich firm, które chcą windykować samodzielnie i w pełni profesjonalnie.

    Jak to działa? Nic prostszego. Aby rozpocząć przygodę z odzyskiwaniem pieniędzy online, wystarczy, że wybierzesz ofertę i zarejestrujesz się w systemie. Kolejno należy wpisać dane z nieopłaconych faktur. System przedstawi sprawdzony scenariusz postępowania i przeprowadzi Cię przez każdy z etapów windykacji. Wskaże, co należy zrobić i kiedy.

    Użytkownicy systemu do monitoringu należności i samodzielnej windykacji Vindicat.pl otrzymują dostęp do gotowych i spersonalizowanych dokumentów windykacyjnych. W kilka sekund mogą wygenerować m.in. wezwania do zapłaty, pozwy, czy wnioski o wszczęcie egzekucji.

    To oznacza, że nie muszą dłużej głowić się nad prawidłowym sformułowaniem dokumentów. Wystarczy wprowadzić do systemu dane, wygenerować pismo, złożyć odręczny podpis... i już!

    To oczywiście nie wszystko. System Vindicat.pl to także skuteczne narzędzie do monitorowania płatności. Przypomni klientom o nadchodzących terminach zapłaty i wyśle przypomnienia SMS lub e-mail. Dzięki temu Twojej firmie nigdy nie umknie żadna nieuregulowana faktura.

    W systemie Vindicat.pl w ramach jednego abonamentu możesz monitorować płatności i windykować.

    Niedawno Vindicat.pl wprowadził także bardzo ciekawą opcję, dzięki której windykacja może być jeszcze bardziej zautomatyzowana. Część prostych czynności może wykonać za przedsiębiorcę... robot windykacyjny. Pracuje on na wprowadzonych do systemu danych. Generuje samodzielnie odpowiednie dokumenty, wysyła przypomnienia kontrahentom i dodaje wierzytelność na giełdę długów. Jak to działa?

    Przeczytaj artykuł: Automatyzacja w systemie Vindicat, czyli robot do ściągania należności i przekonaj się, że w XXI wieku automatyczna windykacja jest możliwa!

    Użytkownicy Vindicat.pl otrzymują także dostęp do szeregu innych przydatnych opcji. Mogą skorzystać m.in. z pieczęci prewencyjnej Vindicat, modułu do negocjacji online oraz wspomnianej już popularnej i wysokopozycjonowanej giełdy długów. Mogą również w dowolnym momencie korzystać z programu edukacyjnego i indywidualnej pomocy prawnej.

    Samodzielna windykacja w systemie Vindicat.pl jest bezpieczna bardzo profesjonalna, a co najważniejsze - skuteczna. Aż 93% spraw prowadzonych przy pomocy systemu kończy się na etapie polubownym.

    Windykuj z głową i pamiętaj o rekompensacie za opóźnienie w płatnościach

    Możliwość domagania się rekompensaty za opóźnienie w płatnościach jest dla wierzyciela jednoznacznie korzystna. W szczególności jest tak od 1 stycznia 2020 r.  Niestety nie wszyscy wierzyciele nadal mają świadomość, że prawo do takiej rekompensaty zwyczajnie im przysługuje. Tym samym - nie wszyscy z niego korzystają, na czym niestety tracą.

    Przedsiębiorcy korzystający z systemu do monitoringu należności i samodzielnej windykacji Vindicat.pl zawsze są na bieżąco. W pełni wykorzystują możliwości oferowane im przez prawo. System prowadzi ich przez całość windykacji, podpowiada sprawdzone rozwiązania, a część czynności windykacyjnych może wykonywać całkowicie automatycznie. Dołącz do kilku tysięcy zadowolonych użytkowników Vindicat.pl i nie trać dłużej tam, gdzie nie musisz. Sprawdź ofertę i wybierz najodpowiedniejszą dla Twojej firmy.

    FAQ:

    Kiedy wierzycielowi zaczyna przysługiwać prawo do rekompensaty za opóźnienie w płatności?

    Wierzyciel może domagać się odpowiedniej kwoty rekompensaty w momencie, gdy wierzytelność jest już wymagalna, a dłużnik nadal jej nie uregulował. W praktyce nie ma przeciwwskazań, aby domagać się rekompensaty, nawet gdy opóźnienie wynosi zaledwie jeden dzień.

    Czy zapłaty rekompensaty można żądać niezależnie od odsetek?

    Tak. Rekompensata należy się wierzycielowi obok odsetek za opóźnienie i innych ewentualnych kosztów odzyskiwania należności.

    Czy wierzyciel może domagać się rekompensaty, gdy dłużnik nie uregulował jedynie części należności?

    Tak. Prawo wierzyciela do żądania rekompensaty powstaje niezależnie od tego, czy dłużnik nie zapłacił wcale, czy np. wpłacił połowę.

    Czy wierzyciel może zbyć prawo do rekompensaty?

    Nie. Aktualnie art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych stanowi, że roszczenie o rekompensatę nie może zostać przez wierzyciela zbyte.

    Czy wierzyciel koniecznie musi do kwoty długu i odsetek doliczać kwotę rekompensaty za opóźnienie w zapłacie?

    Nie. To prawo, a nie obowiązek wierzyciela. Szkoda jednak z niego nie skorzystać. Pewnego rodzaju wyjątkiem może być sytuacja, w której przedsiębiorcy bardzo zależy na utrzymaniu dobrych relacji z dłużnikiem. Nie ma jednak przeciwwskazań, aby w takim przypadku zsumować kwoty zaległych rekompensat i domagać się ich na koniec współpracy (pamiętając jednak o terminach przedawnienia).

    Kiedy przedawnia się roszczenie o rekompensatę za opóźnienie w zapłacie?

    Zdania na ten temat są wśród praktyków podzielone. Jedni stoją na stanowisku, że prawo do uzyskania rekompensaty za odzyskanie należności przedawnia się po trzech latach (tak jak roszczenia pomiędzy przedsiębiorcami). Spotyka się też głosy, że termin przedawnienia nie jest tu jednolity i zależy od terminu przewidzianego dla konkretnej umowy (np. 2 lata dla umowy sprzedaży). Niezależnie jednak od przyjętego stanowiska - z rozpoczęciem procesu odzyskiwania pieniędzy nigdy nie warto zwlekać.

    Jakich dłużników nie dotyczą zmiany?

    Nowe przepisy nie będą miały zastosowania, gdy dłużnikiem jest podmiot publiczny będący podmiotem leczniczym. Nie można ich również stosować w relacjach przedsiębiorca-konsument.

    Artykuł napisany pod redakcją: Mateusz Jakóbiak
    Załóż konto

    Oceń ten artykuł:

    Ocena: 5/5
    Głosowano: 2 razy.
    Twoja ocena: Brak
    Skutecznie odzyskuj długi
    Bądź na bieżąco!
    Polub nas na Facebooku!