facebook

W artykule znajdziesz:

    Nietypowe zabezpieczenia z majątku dłużnika na poczet długu

      13-03-2020

    Zabezpieczenie roszczenie pieniężnego przez wierzyciela to skuteczny sposób minimalizacji ryzyka gospodarczego, które zawsze wiąże się z zawieraniem umów. O tych klasycznych pisaliśmy już w naszych artykułach. Dzisiaj skupimy się na bardziej nietypowych zabezpieczeniach, takich jak m.in. kryptowaluty, czy przyszłe przychody dłużnika.

    Nietypowe zabezpieczenia z majątku dłużnika na poczet długu

    Zabezpieczenie roszczenia wierzyciela - co to jest i dlaczego jest takie ważne?

    Dzięki zabezpieczeniu swojego roszczenia wierzyciel może skutecznie przeciwdziałać upłynnianiu majątku dłużnika, pozbywaniu się go lub ukrywaniu. Aby uzyskać takie zabezpieczenie, wierzyciel musi złożyć do sądu stosowny wniosek. Sąd może wydać takie postanowienie w zasadzie na każdym z etapów sprawy (a nawet jeszcze przed jej wszczęciem).

    Aby uzyskać zabezpieczenie, wierzyciel musi uprawdopodobnić swoje roszczenie. Musi także mieć w tym tzw. interes prawny. Od 2020 r. wprowadzono domniemanie prawne, zgodnie z którym interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia przez przedsiębiorcę jest domniemany, jeśli:

    • dochodzone roszczenie wynika z transakcji handlowej;
    • wartość transakcji handlowej nie przekracza 75.000 zł;
    • od terminu płatności bezskutecznie upłynęło co najmniej 3 miesiące.

    Po uzyskaniu postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia należy skierować je do komornika. „Zamrozi” on stosowny majątek dłużnika. Po wygraniu sprawy wierzyciel będzie mógł zaspokoić się w drodze egzekucji z uzyskanego zabezpieczenia.

     

    Czy zawsze warto składać wniosek o zabezpieczenie z majątku dłużnika na poczet długu?

    Postępowanie zabezpieczające nie jest bynajmniej „zbędnym dodatkiem”. Do czasu wejścia w życie zmian w prawie - 1 stycznia 2020 r. - przedsiębiorcy rzadko jednak z niego korzystali, bo uzyskanie zabezpieczenia było trudniejsze niż obecnie. Aktualnie jednak, dzięki wprowadzeniu wspomnianego powyżej domniemania w ustawie z 19.07.2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych [Dz.U. 2019 poz. 1649], jest to łatwiejsze i szybsze. Nie ma więc sensu ułatwiać dłużnikowi wyprowadzenia lub ukrycia majątku.

    Przykład:
    Pan Jan, przedsiębiorca, ma dłużnika. Jest nim firma Pana Adriana. Dług wynosi 2 500 zł. Termin płatności z faktury upłynął 1 listopada 2019 r. Pan Jan zastanawia się, czy może wystąpić do sądu z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia. Obawia się, że firma dłużnika zacznie upłynniać swój majątek - wie, że ma także innych wierzycieli. Zastanawia się też, do jakiego sądu go złożyć i czy ma to sens w przypadku tak niskiej kwoty.
    Pan Jan może złożyć taki wniosek. Transakcja odbyła się pomiędzy firmami (B2B), kwota nie przekracza 75 000 zł, a od terminu płatności upłynęło więcej niż 3 miesiące. Ma świadomość, że nie jest jedynym czekającym na zaspokojenie wierzycielem, a także, że zachodzi ryzyko upłynniania majątku przez dłużnika. Zdecydowanie warto więc, aby Pan Jan złożył stosowny wniosek. Powinien skierować go do sądu rejonowego właściwego ze względu na siedzibę dłużnika. Fakt, że kwota długu jest stosunkowo niska, nie ma znaczenia.

    Co może stanowić zabezpieczenie, o którego ustanowienie może postarać się wierzyciel? Najczęściej, po otrzymaniu sądowego postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia, przedsiębiorcy wnioskują o zabezpieczenie kontrahentowi rachunku bankowego, nieruchomości, ruchomości itp. Zabezpieczyć można jednak także bardziej nietypowe składniki.

    Zabezpieczenie z krypwowalut - bitcoinów

    Kryptowaluty, a konkretnie bitcoiny, to gorący temat. Czym są? Mówiąc w uproszczeniu, bitcoiny to zdecentrwalizowane waluty (bez centralnej instytucji emisyjnej). Nie są zależne od banków, rządów, ani żadnych innych organizacji. Bitcoiny dostępne są wszędzie tam, gdzie dociera Internet i w tym tkwi ich główna siła.

    Rynek kryptowalut stale się rozwija, a tym samym zainteresowanie nimi wzrasta także wśród dłużników. Warto więc w porę zadbać o swoje interesy i rozważyć je jako nietypową możliwość zabezpieczenia długu.

    Ważny problem w przypadku bitcoinow stanowi jednak to, że można je szybko i bezproblemowo wysłać do dowolnego miejsca na świecie. W dodatku proces ten przebiega bez udziału banków i innych pośredników. Teoretycznie można je więc w bardzo łatwy sposób ukryć przed wierzycielem, przenosząc do tzw. bezpiecznego portfela. Tego typu operacje są jednak przestępstwem określonym w art. 300-302 kodeksu karnego [Dz.U. 2019 poz. 1950].

    Komornik może w toku postępowania egzekucyjnego zająć kryptowalutę.

    Egzekucja z kryptowaluty.... ale jak to możliwe?

    Zabezpieczenie w postaci kryptowaluty może na tę chwilę wydawać się kontrowersyjnym pomysłem. Dłużnik przecież z pewnością nie będzie chciał ujawnić, że jest w posiadaniu tego typu majątku. Na szczęście bardzo często ustalenie tego, czy dłużnik ma jakieś bitcoiny, możliwe jest na podstawie odpowiedniego wywiadu internetowego (tzw. skip tracing). Można to wykryć chociażby obserwując aktywność dłużnika w Internecie, np. w grupach poświęconych kryptowalutom.

    Ustalenie to jedno. A co z samym „ściągnięciem” bitcoina oraz ewentualnymi późniejszymi rozliczeniami? Komornik nie dysponuje przecież bitcoinowym rachunkiem. Wierzyciel może mieć więc poczucie, że samo zabezpieczenie nie będzie dla niego zbyt przydatne.

    W Vindicat.pl przeprowadziliśmy prawdopodobnie jedno z pierwszych w Polsce zajęć Bitcoinów.

    O tym, jak przebiegała sprawa i jak się skończyła, możesz przeczytać w artykule Bitcoin zajęty przez komornika - case study Vindicat.pl.

    W Polsce, jak również w wielu innych krajach europejskich, na razie brakuje odpowiednich uregulowań w zakresie bitcoinów i innych kryptowalut - także w zakresie traktowania ich jako potencjalnego zabezpieczenia.

    Prędzej czy później rozwój tego rynku wymusi jednak na ustawodawcy wprowadzenie odpowiednich zmian.

    Póki co skutki zabezpieczenia majątku dłużnika w postaci bitocoinów są ciężkie do jednoznacznego przewidzenia. Nie mniej - warto wiedzieć o takiej możliwości i rozważyć, czy w konkretnym przypadku warto ją wdrażać w życie... czy lepiej skorzystać z bardziej klasycznych form zabezpieczenia. Być może z czasem zabezpieczenia kryptowalut staną się powszechną praktyką.

    Przyszłe przychody umowne oraz wierzytelności dłużnika jako sposób zabezpieczenia przeciwko kontrahentowi

    Wierzyciele bardzo często myślą o zabezpieczeniu aktualnych składników majątku dłużnika... ale niekoniecznie przyszłych przychodów. Tymczasem także jest to możliwość, która w konkretnych okolicznościach może być warta rozważenia.

    Zwykle dłużnik w momencie, gdy zaczyna zalegać z płatnościami, nie zaprzestaje prowadzenia działalności gospodarczej. Bardzo możliwe jest więc, że w przyszłości z tytułu zawartych umów będzie uzyskiwał konkretne przychody.

    Możliwa jest także sytuacja, gdy w danym momencie zwyczajnie niemożliwe będzie ustanowienie zabezpieczenia. Dłużnik może przecież nie posiadać w konkretnym momencie majątku, ale rokuje na posiadanie go w przyszłości. Wierzyciel, który zadba o ustanowienie zabezpieczenia w odpowiednim momencie, będzie mógł z niego skorzystać.

    Odrobinę podobnym zabezpieczeniem, niejako „na przyszłość” jest zabezpieczenie z wierzytelności przysługujących dłużnikowi. Bardzo możliwe, że także jest on czyimś wierzycielem lub po prostu - będzie w przyszłości uzyskiwał np. wynagrodzenie za pracę, czy środki z tytułu udziałów w spółce prawa handlowego.

    Przedmiotem zabezpieczenia będzie w takiej sytuacji zasadniczo wierzytelność pieniężna. W sytuacji zabezpieczenia udziałów w spółce przedmiotem będą prawa i roszczenia dłużnika mające związek z jego udziałem w spółce, prowadzące do uzyskiwania świadczeń pieniężnych.

    W praktyce najczęściej dłużnik o ustanowieniu zabezpieczenia dowiaduje się dopiero, gdy zostanie ono już udzielone.

    Lepiej zapobiegać niż leczyć - postaw na skuteczną windykację i odzyskuj należności bez udziału sądu

    Dzięki zabezpieczeniu roszczenia wierzyciel znacznie zwiększa szanse powodzenia egzekucji, a w konsekwencji - odzyskania pieniędzy. To rozwiązanie, o którym warto wiedzieć. Istnieje jednak jeszcze prostszy i bardziej skuteczny sposób walki z nierzetelnymi kontrahentami. Jest nim nowoczesna windykacja online.

    Windykacja online to propozycja dla przedsiębiorców, którzy chcą oszczędzić czas i zautomatyzować procesy windykacyjne w swojej firmie. Prowadzi się ją przy pomocy systemu do monitoringu należności i samodzielnej windykacji online Vindicat.pl.

    Jak to działa? To bardzo proste. Po rejestracji w systemie, przez resztę procesu przeprowadzi przedsiębiorcę system. Poprosi o wprowadzenie danych z nieopłaconych faktur i szczegółów wierzytelności. Przedstawi też najkorzystniejszy, kompleksowy scenariusz postępowania.

    Z systemu Vindicat.pl można szybko wygenerować niezbędne dokumenty i pisma windykacyjne - m.in. wezwania do zapłaty, pozew, wniosek o nadanie klauzuli wykonalności i szereg innych pism.

    To dopiero początek. System Vindicat.pl oferuje także wiele innych użytecznych funkcji, w tym m.in.:

    • Możliwość monitorowania należności. Dzięki monitoringowi możliwe jest utrzymanie bieżącej kontroli nad firmowymi płatnościami. Więcej o tym, dlaczego monitorowanie płatności jest tak ważne dla utrzymania płynności finansowej, pisaliśmy w artykule Monitoring należności i windykacja online w systemie Vindicat.pl.
    • Możliwość powierzenia windykacji robotowi windykacyjnemu. Brzmi magicznie? Nic z tych rzeczy! Robot samodzielnie wykonuje za użytkownika proste czynności na podstawie wprowadzonych do systemu danych. Przeczytaj, jak działa zautomatyzowana windykacja w systemie Vindicat.pl.
    • Dostęp do pieczęci prewencyjnej.
    • Możliwość sprawdzenia, czy dane kontrahenta figurują na najpopularniejszej i najlepiej widocznej giełdzie długów w Polsce pl. Użytkownicy systemu mogą również oczywiście zaoferować swoją wierzytelność na sprzedaż.
    • Opcja dodania wpisu do Big InfoMonitor - w zależności od wybranej oferty.
    • Moduł negocjacji z dłużnikiem online, bez konieczności osobistego kontaktu.
    • Dostęp do stale aktualizowanego programu edukacyjnego i indywidualna pomoc prawna.

    93% spraw prowadzonych w systemie do monitoringu należności i samodzielnej windykacji online Vindicat.pl kończy się na etapie polubownym. Szybko, możliwie tanio, bez udziału sądu!

    Otwórz się na windykację w nowoczesnej formie. Przekonaj się, że możesz odzyskiwać pieniądze samodzielnie, przez Internet, bez wychodzenia z domu... i robić to skuteczniej niż kiedykolwiek.

     

    Przezorny zawsze... zabezpieczony

    Zabezpieczenie jest instytucją, którą warto znać. Na skutek nowelizacji, od stycznia 2020 r. uzyskanie go jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. W większości przypadków będzie przydatnym narzędziem, które pomoże wierzycielowi w skutecznym odzyskaniu należności. Indywidualną decyzją każdego przedsiębiorcy jest to, czy postara się o zabezpieczenie bardziej nietypowych składników majątku dłużnika, czy skupi się na bardziej standardowych rozwiązaniach.

    Niezmiennie warto jednak dbać o odpowiednie działania prewencyjne i skuteczną windykację. Działania, w których nie bierze udziału sąd, są szybsze, tańsze i prostsze. Zapoznaj się z ofertą systemu do monitoringu należności i samodzielnej windykacji Vindicat.pl i przekonaj się, jak skuteczna może być nowoczesna windykacja. Ceny rozpoczynają się już od 79 zł miesięcznie.

    FAQ:

    Na czym polega „uprawdopodobnienie roszczenia” niezbędne dla uzyskania zabezpieczenia?

    Uprawdopodobnienie roszczenia oznacza w miarę możliwości precyzyjne wskazanie sądowi istnienie roszczenia, jego wysokości i tytułu, z którego wynika. „Uprawdopodobnienie” jest mniej wymagające niż „udowodnienie”.

    Czy złożenie wniosku o udzielenie zabezpieczenia jest niezbędne?

    Nie. Przeciwko kontrahentowi można od razu skierować pozew o zapłatę. Narażamy się jednak wówczas na to, że dłużnik będzie celowo przeciągał sprawę (np. składając bezpodstawny sprzeciw od nakazu zapłaty), a w międzyczasie... upłynni swój majątek.

    Czy sąd zawsze udzieli zabezpieczenia?

    Nie zawsze. Niewątpliwie jednak po zamianach z początku 2020 r. uzyskanie zabezpieczenia jest dużo łatwiejsze niż wcześniej. Sąd odmówi udzielenia zabezpieczenia m.in., gdy obciążałoby ono zobowiązanego dłużnika w sposób nadmierny.

    Ile trwa udzielenie zabezpieczenia?

    Zasadniczo sąd wniosek o zabezpieczenie roszczenia powinien rozpoznać niezwłocznie, nie później niż w terminie tygodnia (o ile nie było w nim błędów czy braków formalnych). W praktyce terminy te są jednak dłuższe.

    Czy komornik od razu przekaże wierzycielowi zabezpieczone środki?

    Nie. Komornik „zamrozi” je na cały czas trwania sprawy sądowej o zapłatę. W efekcie wierzyciel otrzyma do nich dostęp dopiero po korzystnym dla siebie zakończeniu sprawy.

    Czy dłużnik może bronić się przed zabezpieczeniem majątku?

    Tak. Może m.in. wnieść o uchylenie zabezpieczenia w sytuacji zmiany okoliczności. Będą to więc przypadki, w których roszczenie wierzyciela nie będzie dłużej wiarygodne.

    Jak uregulowane jest zagadnienie krypto walut w polskim prawie?

    Póki co bardzo słabo. Samego pojęcia „waluty wirtualnej” w Polsce użyto po raz pierwszy w Ustawie z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu [Dz.U. 2018 poz. 723] ... i to w zasadzie tyle. Brakuje odpowiednich uregulowań podatkowych, regulacji obrotu, czy przepisów dopuszczających używania kryptowalut jako środka płatniczego, prawa, czy wierzytelności. Te kwestie wciąż czekają na odpowiednie uregulowania.

    Artykuł napisany pod redakcją: Mateusz Jakóbiak
    Załóż konto

    Oceń ten artykuł:

    Ocena: 5/5
    Głosowano: 3 razy.
    Twoja ocena: Brak

    Przeczytaj także

    Skutecznie odzyskuj długi
    Bądź na bieżąco!
    Polub nas na Facebooku!