facebook

TwójRobot.pl - Jak zadbać o finanse od pierwszego dnia prowadzenia firmy

    06-12-2017

Bogusław Bieda: Witam państwa serdecznie. Bogusław Bieda, Vindicta.pl. Zapraszam do obejrzenia kolejnego odcinka programu Vindicat.pl w telewizji Słodki Live. A gościem mojego programu jest Monika Kirol, prezes zarządu firmy Twójrobot.pl. Witaj Monika.

Monika Kirol: Witaj. Dziękuję za zaproszenie.

BB: Ja również dziękuję, że przyjęłaś zaproszenia do naszego studia. Zaprosiłem cię między innymi dlatego, że chcielibyśmy dzisiaj porozmawiać na temat finansów i przedsiębiorców, którzy w ogóle rozpoczynają swoją działalność. Czyli chciałbym porozmawiać na temat, na co należy zwrócić uwagę w finansach rozpoczynając swoją działalność. Moje pierwsze pytanie do Ciebie. No jestem młodym przedsiębiorcą, chcę rozpocząć działalność na rynku i na co powinienem zwrócić uwagę?

MK: Własna firma to jest marzenie wielu osób. Jest to związane z tym, że jest duża niezależność, a także fascynacja, że będziemy robić coś, co kochamy, albo w ogóle robić coś, co chcemy. Natomiast zapominamy o tym aby na sam początek zrobić sobie biznesplan i oszacować, jakie koszty, czy jakie finanse potrzebuję aby założyć działalność. Natomiast drugi problem, który się pojawia to jest kwestia związana z pierwszymi miesiącami działalności. Liczymy sobie ile potrzebujemy finansów na to, żeby rozpocząć działalność, natomiast zapominamy, że przecież klienta nie będziemy mieć od razu, od pierwszego miesiąca, a na pewno nie będziemy mieć klientów, którzy nam pokryją i koszty stałe i koszty zmienne, a także nasz zysk.

BB: Czy to oznacza, że przedsiębiorcy jak rozpoczynają działalność w ogóle nie przygotowują takich biznesplanów?

MK: Bardzo rzadko.

BB: Czyli liczy się pomysł, liczy się idea, liczy się jakby właśnie to spełnianie marzeń, a nie patrzenie na tę stronę od strony finansów.

MK: Tak, dokładnie. Zapominamy o tym, że przecież biznes buduje się nie tylko i wyłącznie po to, abyśmy robili to, co kochamy, ale po to, żebyśmy na tym zarabiali. I często to jest taka fascynacja. Uwielbiam zresztą rozmawiać z osobami, które są zainteresowane swoją firmą, ale przy takich rozmowach zazwyczaj słyszę o tym jakiego to lokalu sobie nie wynajmę, albo co ja tam sobie nie zrobię z tą firmą, czego ja nie kupią. A nie zastanawiamy się nad tym, że przecież ja muszę sprzedać tę swoją usługę czy produkt i w jaki sposób to zrobić. No a jeszcze musimy pomyśleć o tym, że przecież biznes nie działa od pierwszego czy tam drugiego miesiąca.

BB: No oczywiście. Dobrze, to teraz porozmawiajmy o twoim biznesie, który prowadzisz i zobaczmy w takim razie filmik o programie www.twójrobot.pl.

Chłopiec 1: Programowanie jest tak jakby tłumaczenie robotom coś do mózgu, a one mają to wykonać.

Chłopiec 2: Silnik to jest serwomechanizm, który jest tak jakby mięśniami robota.

BB: Okey. No właśnie, opowiedz o biznesie, którym zarządzasz.

MK: Tak, jak było widać na filmiku, mój biznes zajmuje się kursami z robotyki dla dzieci. Moim celem jest polepszanie edukacji wśród dzieci z zakresu programowania, z zakresu analitycznego myślenia, z zakresu projektowania i z zakresu algorytmu. I to, w jaki sposób my to realizujemy, realizujemy to poprzez sieć franczyzową, dzięki czemu jesteśmy w 40 miastach w Polsce. Natomiast naszym modelem jest pozyskiwanie partnerów, którzy razem z nami otwierają biznes i mogą to robić wykorzystując nasz autorski program, ale to, co najważniejsze to nasz model biznesowy czyli to, w jaki sposób sprzedawać, w jaki sposób zaczynać, z jakimi finansami, a także jak już postępować z klientami i w jaki sposób zarządzać finansami już po rozpoczęciu działalności.

BB: Czyli omijając jeszcze na chwilę tę stronę finansową, to to bardzo fajna w ogóle idea rozowoju młodych ludzi, którzy dzięki dostępowi do specjalnych systemów szkolenia, właśnie z robotyki, mogą rozwijać swoje umiejętności, mogą się w przyszłości stać takimi liderami innowacji w zakresie nowych pomysłów.

MK: Tak, to prawda. Nasza firma uczy przede wszystkim dzieci z zakresu umiejętności XXI wieku. Jakie to są umiejętności? Czyli programowanie, to jest pierwsza rzecz. To jest trzeci taki język, którego powinniśmy się w dzisiejszych czasach uczuć, czyli programowanie, w jaki sposób rozmawiać z komputerami. Ale drugim takim bardzo ważnym fundamentem jest zarządzanie projektami, w jaki sposób sobie radzić z projektami, które mamy do zorganizowania, jak współpracować z innymi osobami w grupie.

BB: Dobrze, a powiedz, jak dbać o płynność finansową po starcie działalności w tym modelu, w którym ty pracujesz,w modelu franczyzowym?

MK: Gdy już ruszymy z naszą firmą i już mamy tych pierwszych klientów, to przede wszystkim o czym powinniśmy pamiętać, to o zwiększaniu zysków i zwiększaniu sprzedaży. Sprzedaż jest bardzo istotna w każdej firmie i nie możemy się tego bać, nie możemy też zostawać na poziomie, na którym zaczynamy, tylko powinniśmy to po prostu w każdym momencie firmy rozwijać.

BB: A czy przedsiębiorcy, którzy właśnie wchodzą do twojego programu, ty w jakiś sposób ich edukujesz, żeby oni byli przygotowani właśnie na to zarządzanie płynnością finansową? To jest jakiś gotowy model czy z każdym indywidualnie, każdego indywidualnie szkolisz i przygotowujesz do tego, żeby umiejętnie zarządzał tą płynnością?

MK: Model jest przygotowany, czyli model biznesowy i finansowy jest przygotowany. Natomiast mimo wszystko zawsze go dopasowujemy do danego przedsiębiorcy i do danego miasta. Czyli każda osoba, która wchodzi do naszej sieci, przechodzi szkolenie, ma ustalany biznesplan, wie w jaki sposób, jakie finanse powinien włożyć na sam początek. Bo każda osoba też jest specyficzna i każdy przypadek jest specyficzny. A później już po wprowadzeniu dbamy także o to, aby taka osoba bardzo dobrze współpracowała z klientami, ze sprzedażą .

BB: Okey. A w jaki sposób budujesz tę świadomość finansową? Bo masz pewnie do czynienia z różnymi osobami. Jak to wygląda w twoim przypadku?

MK: To prawda. Natomiast najważniejszy jest początek, czyli uświadomienie takim osobom. Niestety trochę burzymy taką super wizję tego, że dzisiaj mamy własny biznes i w sumie nie musimy nic robić i wszystko przyjdzie samo.

BB: Czyli te marzenia trochę staracie się umieszczać na takich twardych realiach i pokazywać, że oprócz tego, że realizuje się pewne marzenie w postaci zarządzania swoim biznesem, to z drugiej strony są twarde reguły biznesowe, dzięki którym, jeżeli one nie zostaną wdrożone, to nie przyniesie się określonego rezultatu.

MK: Dokładnie. Więc na początku wygląda to tak, że burzymy trochę to takie marzenie, natomiast później po kilku miesiącach przedsiębiorcy nam dziękują, bo przynajmniej stoją dwoma nogami na ziemi i wiedzą, że ich finanse są w porządku. Więc od samego początku zaczynamy biznesplanem. Czyli ustalamy biznesplan razem z danym przedsiębiorcą , następnie przeprowadzamy szkolenie bardzo długie, natomiast bardzo efektywne szkolenie.

BB: Długie to znaczy ile?

MK: Trwa 4 dni. Czyli na samym początku...

BB: O to nie takie długie. Dla przedsiębiorcy w 4 dni poznać tajniki płynności finansowej to uważam, że bardzo efektywnie.

MK: To prawda. Plus dodatkowo jeszcze oczywiście mamy całą platformę, cały system do zarządzania dla franczyzobiorców. Dzięki temu …

BB: To jest jakiś miernik, jakimi narzędziami wtedy szkolicie?

MK: To są specjalne platformy do zarządzania, gdzie umieszczamy bardzo dużo materiałów, gdzie franczyzobiorcy mogą na bieżąco korzystać z gotowych dokumentów, z gotowych plików, wiedzą w jaki sposób, kiedy z klientem podpisać umowę, do kiedy powinna być płatność, w jakim terminie ona powinna się odbyć, kiedy powinniśmy pobierać tę płatność od klienta, kiedy zwracać na to uwagę, gdy jej nie ma jeszcze u nas na koncie.

BB: Okey. A powiedz z punktu widzenia twojego doświadczenia. Jakie miałaś taki najtrudniejszy przypadek? Właśnie takiego marzyciela, który chciał zarządzać swoim biznesem, a jakby na pewnym etapie uświadomiłaś mu, że jednak to nie jest dla niego?

MK: Musiałabym się zastanowić. Myślę, że bardzo dużo takich osób mamy na samym początku, które marzą o swoim lokalu i marzą o tym, żeby ten loakl był bardzo duży, najlepiej 200-300 metrów kwadratowych w centrum miasta. Natomiast wtedy pokazujemy, ile klientów musiałby mieć taki franczyzobiorca po to, aby sam chociażby ten lokal utrzymać, nie wspominając o pracownikach, nie wspominając o własnym zysku. I wtedy faktycznie całe takie wyobrażenie tego lokalu po prostu pada na łeb na szyję, więc wtedy poprzez właśnie pokazanie biznesplanu...

BB: To jaki procent przedsiębiorców zostaje, takich potencjalnych zostaje odsianych w twoim modelu? Czyli chcą, ale jednak ty nie decydujesz się na współpracę z nimi.

MK: To zależy, ponieważ taki pierwszy kontakt, który mamy z potencjalną osobą to dalej do takiego drugiego poziomy przechodzi ok 10%. Natomiast już z tych osób, które przechodzą większość raczej się decyduje i podpisuje ze mną umowę.

MK: Czyli tak naprawdę jest to taki biznes, w którym nie powstają zobowiązania w postaci niezapłaconych faktur?

MK: Jest bardzo mały procent, bardzo mały. Myślę, że możemy stwierdzić, że to jest może 5% a nawet i nie, gdy te faktury nie są zapłacone

BB: A jak sobie radzicie, jeżeli one są niezapłacone? Jakie ma wytyczne przedsiębiorca w zakresie właśnie obsługi takich niezpałaconych faktur?

MK: Przede wszystkim od razu reakcja na te faktury, czyli jeżeli mamy fakturę, która powinna być opłacona do dziesiątego, powiedzmy, każdego miesiąca, to przypominamy o tym klientom aby ona została opłacona. Jeżeli nie jest opłacona no to oczywiście wysyłamy kolejne przypomnienie. Natomiast w naszym przypadku to jest tak, że to są usługi, które działają, w związku z czym klienci raczej płacą, ponieważ boją się, że my możemy przerwać po prostu czas trwania tej usługi.

BB: Czyli to przywiązanie powoduje, że jednak dyscyplinuje się kontrahent i jednak płaci.

MK: Dokładnie

BB: Okey. Dobrze na zakończenie naszego programu mam do ciebie takie pytanie. Cztery rady dla przedsiębiorców, na co powinni zwrócić uwagę aby nie tracić płynności finansowej? Szczególnie tych młodych, którzy rozpoczynają swój biznes, nawet nie tylko franczyzowy ale inny.

MK: To co mi przychodzi do głowy, to przede wszystkim ten początek, czyli dobre zaplanowanie inwestycji pierwszej. Biznesplan jest bardzo ważny. Chociażby minimalny, żeby tam była po prostu ta pierwsza analiza kosztów. Druga rzecz to są koszty stałe. Minimalizacja kosztów stałych, one w ogóle nie są potrzebne na początku w związku z czym minimalizacja .

BB: Czyli na przykład biuro w wieżowcu, które kosztuje kilka tysięcy. Zobowiązujemy się przez jakieś umowy długoterminowe, typu pół roku jeszcze z jakimś okresem wypowiedzenia i to w przypadku, kiedy rzeczywiście tracimy tę płynność, to nie możemy zarządzać tym kosztem bo on jest naszym zobowiązaniem.

ML: Dokładnie. Czasem lepiej poczekać pół roku albo rok na to, żeby zobowiązać się do kosztu stałego. Najpierw zobaczyć i sprawdzić czy faktycznie taka opcja, czy taki biznes, który wymyśliliśmy ma sens. Natomiast trzecią rzeczą jest sprzedaż. Trzeba pamiętać o tym, żeby sprzedawać i to też trzeba sprzedawać na bieżąco, pamiętać o dywersyfikacji. I rada, którą jeszcze mogę dać, to pamiętać o obsłudze tego klienta i o tych płatnościach. Czyli, żeby na bieżąco sprawdzać czy faktury są opłacane i reagować na to.

BB: A jeżeli już mam takie problemy związane z finansowaniem, to co byś rekomendowała? Kredyt? Faktoring?

MK: Jeżeli jest problem z finansowaniem, to bardzo bliskie jest mi pojęcie Forda, który mówi o tym, że na samym początku szukamy możliwości wewnątrz naszej firmy. Czyli nie od razu zewnętrzne finansowanie…

BB: Bo to kosztuje.

MK: Tak dokładnie. Tylko wewnątrz naszej firmy. Poza tym to czasem otwiera naszą kreatywność, bo okazuje się, że nie tylko musimy sprzedawać do nowych klientów, ale czasem można sprzedawać też do aktualnych klientów, których już mamy, tylko trzeba po prostu dodać ekstra jakiś produkt, ekstra jakąś usługę. I moim zdaniem szukanie takich możliwości jest znacznie lepsze, bardziej, kreatywne, a czasem może się okazać, że w ogóle taki główny kor naszego biznesu może się trochę zmienić, bo jest jakaś inna potrzeba, którą możemy jednak zaspokoić. Oczywiście w takim ostatecznym rozrachunku to można szukać finansowania zewnętrznego, albo korzystać z firm, które pomogą nam także ściągnąć należności.

BB: Rozumiem. Dobrze. Bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie Moniko, dziękuję za tę ekspercką wypowiedź. Przypomnę państwu naszym gościem w studiu była Monika Kirol, prezes firmy Twójrobot.pl. Zapraszamy też do odwiedzenia strony www.twojrobot.pl. Zapraszam państwa do obejrzenia kolejnego odcinka za tydzień . Do zobaczenia.

Oceń ten artykuł:

Ocena: 5/5
Głosowano: 2 razy.
Twoja ocena: Brak
Skutecznie odzyskuj długi
Bądź na bieżąco!
Polub nas na Facebooku!